Podczas ostatniego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki rozmawialiśmy o poruszającej powieści „Motyl” autorstwa Lisy Genovy. Książka stała się punktem wyjścia do niezwykle szczerej i głębokiej dyskusji – nie tylko o literaturze, ale przede wszystkim o chorobie Alzheimera i doświadczeniach bliskich nam osób.
Powieść, ukazująca świat z perspektywy osoby chorującej na Alzheimera, zrobiła na Klubowiczach duże wrażenie. Wielu z nas podkreślało, że to właśnie ta narracja – intymna, wewnętrzna, momentami bolesna – jest największą siłą książki. Możliwość „wejścia” w sposób myślenia i odczuwania bohaterki pozwoliła lepiej zrozumieć z czym mierzy się osoba dotknięta tą chorobą.
W trakcie rozmowy pojawiły się również głosy, że książka kończy się przed ukazaniem ostatecznego stadium choroby. Po wspólnej refleksji doszliśmy jednak do wniosku, że taki zabieg jest w pewnym sensie uzasadniony – opowieść prowadzona z perspektywy osoby chorej może sięgać tylko tak daleko, jak pozwala na to jej świadomość.
Spotkanie było pełne emocji, wspomnień i osobistych odniesień. Literatura po raz kolejny stała się dla nas przestrzenią do rozmowy o sprawach trudnych, ważnych i bardzo ludzkich.
Klubowicze jednogłośnie polecają „Motyla” jako książkę wartościową, poruszającą i skłaniającą do refleksji.
Na kolejnym spotkaniu będziemy dyskutować o książce „Pięć ran” Kristin Valdez Quade.












